Ryba tak już ma, że pływa. Gdy nie pływa, znaczy, że śnięta. Tlenu zabrakło, skrzela się zatkały mułem na skutek przyduchy i nieszczęście gotowe. „Niech to chudy bocian”, jak mówi czasem rozeźlony kolega.
Nie, nie ekonomicznych. Innych, trudnych do szacunkowego nawet opisania. Szacunkowego, bo liczenie odbywa się prawie od zera, a wartości liczbowe, oprócz tego właśnie zera, nabierają dopiero – zbliżonych do rzeczywistości – kształtów.
Należycie Państwo do zacnego grona istot eterycznych. Widzę to czasami, gdy w niedbałym geście, zaraz potem zażenowani, odsłaniacie ptasiość, tj. płochliwość Waszej natury.
Zbliżający się finał roku szkolnego 2011/12 nie jest kolejnym zwykłym finałem. Widać to na forach różnych nauczycielskich oraz na blogach rozlicznych.
Aktywne dyskusje